Książką w rozedrgane myśli-poradnik najemcy

Nadchodzi trudny czas. Wyjątkowy. Decyzja rządu o częściowym zamknięciu galerii handlowych jest decyzją słuszną. Zachowanie niektórych zarządów gh- skandaliczne. Od rana napływają informacje o dezinformacji wobec galerników. Śmieciowe podejście do nich polega na tym, że nie ma maili do galerników z informacjami dotyczącymi jak to ma teraz wyglądać. Zespoły pracowników żegnają się z pracodawcami nie wiedząc co przyniesie przyszłość. Czy wrócą jeszcze do pracy po przerwie, która nie wiadomo jak długo potrwa?

Jakkolwiek to nie zabrzmi brutalnie- to jest pewien koniec czegoś czego się nie spodziewaliśmy. Skala zadłużeń dziś jest nie do przewidzenia, bo te długi i tak sięgają dziesiątek tysięcy złotych na „głowę”. Postawa niektórych firm zarządzających nie dziwi. To norma. Standard. „B2B”. Dziesiątki tysięcy firm, pracowników … Pozostaną w domach w obawie o przyszłość. Jak do tego podejść?

Możemy przyjąć różne scenariusze. Skupmy się teraz na jednym. Pozytywnym. Galernicy są zadłużeni, umowy na różny czas. Dla niektórych ta sytuacja może być szansą i podywagujmy chwilę na ten temat. Załóżmy, że pomimo wszystko w sektach czasami do głosu dochodzi głos rozsądku i zaklinanie rzeczywistości już nie zadziała. Może dojść do masowego wyjścia z gh najemców bez względu na wszystko. Na długi, umowy, paragrafy. I to może być szansa na to, aby postawić swoje warunki. Umorzenia długów, zawieszenia spłat czynszów.

Na ten scenariusz warto postawić.

Może faktycznie ten „stan nadzwyczajny” doprowadzi do tego, że przestaniecie być traktowani jak śmieci? Jestem w stanie wyobrazić sobie masowe wyjścia z galerii handlowych nie na podstawie horoskopów. Twardych danych. Od rana trwają konsultacje kancelarii prawnych w całej Polsce z galernikami. Jeszcze dziś pojawi się tutaj tekst jednej z najlepszych kancelarii prawnych w Polsce dotyczący tego co robić w tej sytuacji. Temat dotyczy dziesiątek tysięcy firm w Polsce i ich pracowników. Poszukajmy jakiegoś światełka w tunelu dla innych – choć każdy gdzieś tam ma swoje sprawy.

A zanim przyjdzie ten tekst z kancelarii prawnej polecam inną lekturę. Nie dołująca. Wzmacniająca. Świetna. Nie tylko dla galerników.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s