„Szturm na galerie handlowe”-poradnik najemcy

Lektura gazet wymaga uwagi. Spójrzmy  na czołówki dwóch gazet. Pierwsza to Rzeczpospolita z końca sierpnia.

201509274274

Z jednego tytułu wynika jakoby ktoś coś gdzieś szturmował gh i że rynek w Polsce wart jest 3 miliardy złotych i dalej rośnie. Rynek biżuterii. „Wchodzą nań nowe marki”. Potem parę zdań na temat tego jak szturmują.

Widział to ktoś gdzieś? Ten szturm na galerie handlowe jubilerów? „W razie jakby co” to proszę podesłać zarówno szczęśliwych najemców –jubilerów jak i potencjalnych kolejnych-chętnie opublikujemy tutaj ich zwierzenia i pokażemy ten potencjał rynku jubilerskiego. Bo to samo w sobie ciekawe i wspólnie się tutaj podbudujemy.

Zwracam uwagę jednak na to, że tego rodzaju tekst  może być „podkładem” pod nową sieć lub franczyzę jubilerską po to, aby potem w rozmowach się nim podpierać i tłumaczyć  jak jest fajnie.

Dalej czytamy, że „rynek jest teraz w świetnej kondycji, rośnie popyt, wchodzą nowe marki, także te sprzedawane również w sieci”.

Takie info należy przepuścić przez durszlak i zlać do szamba. Jeśli Rzeczpospolita z nazwy będzie produkowała takie teksty to pójdzie z torbami.

A teraz drugi tekst.

To Dziennik Gazeta Prawna-też z sierpnia.

201509274276

Czytając mam wrażenie jakby blog krok po kroku prowadził autora do sedna sprawy. Że to koniec retailu w Polsce. Prawna tego jednoznacznie nie stwierdza, bo nie może natomiast dowiadujemy się o zmierzchu produktu. Jeszcze przedstawiciele branży łudzą się nadzieją i mącą, ale sugeruję założyć na te info nie tylko kaganiec, ale kaganek ekonomicznej oświaty. Przyjmijmy, że 39 obozów handlowych w tej chwili jest w budowie.

I policzmy potencjalnie ile pieniędzy nie stracą ludzie jeśli  jeden potencjalny najemca nie podpisze umowy w jednej z 39 budowanych g „handlowych”. 200 tysięcy adaptacja lokalu. Przyjmując skromnie 10 tysięcy złotych czynszu (przeliczając ze stawki w euro) to mamy ile? 120 tysięcy złotych rocznie, razy pięć lat to mamy ile? Lekką ręką 600 tysięcy złotych.

Czyli w sumie mamy 800 tysięcy złotych na głowę razy powiedzmy 39 nie straceńców to jaką mamy kwotę? Niespełna 32 miliony złotych. Myślenie ma przyszłość. I przestrzegam przed tekstami w niektórych mediach-sprzedanych retailowi. Sami oceńcie czy te rzekome 3 miliardy wartości rynku jubilerskiego są zbliżone do realiów czy te umowne 32 miliony złotych.

Tymczasem wyjaśniam, że praktycznie zawodowo ciągle jestem w trasie. 

201509284277

 Przy okazji trwa kampania społeczna. Spotykam tej jesieni wielu ludzi, którym staram się podnieść lekko powieki. Po to, aby czyjeś-prywatne czy publiczne pieniądze nie były wyrzucane w błoto, a kolejni Polacy nie trafiali na zmywak do brytyjskich czy niemieckich knajp.

Wniosek: przed podpisaniem umowy w nowej gh pamiętaj, że nie ma ekonomicznej racji bytu.

„Zanim ktoś zbańczy”-poradnik najemcy

„Dzień Dobry,

Chciałem zapoznać pana z planowanym na 27 listopada otwarciem galerii A2 w Komornikach http://galeria-a2.pl/  z ciekawości jakiś czas temu wysłałem zapytanie odnośnie warunków itp. w odpowiedzi dostałem propozycję czynszu oraz plan komercjalizacji generalnie patrząc na to co dostałem nie zrobiło na mnie najmniejszego wrażenia gdyż ilość sklepów nie poraża ale poraża obecna sytuacja tej galerii a mianowicie stan komercjalizacji na ich stronie zauważyłem że jest nawet mniej lokalizacji niż podawano wcześniej i są zdecydowanie mniej prestiżowe może warto zwrócić na nią uwagę zanim ktoś zbańczy zwłaszcza że miejsce tylko z pozoru wydaje się fajne ale ludzie jadą tam do Auchan a nie robić zakupy w Piotrze i Pawle więc pewnie dlatego ta sytuacja tak wygląda”.

plan_parter

Mapka www.galeria-a2.pl

Czyli szukają najemców i franczyzobiorców: Henderson i Esotique’a i do otwarcia pozostały 63 dni. W tym przypadku gh szuka franczyzobiorców, a wydaje się, że sprawdzone modele biznesowe powinny być szukane, a nie odwrotnie.

Czasy jednak się zmieniły i przegrzanie koniunktury jest widoczne. Łapanki są z kilku stron. Ze strony gh, franczyzodawców, pośredników jednych i drugich, firm komercjalizujących, wolnych strzelców i agencji reklamowych połączonych z firmami szkoleniowymi.

System retail wchłonie każdego bez względu na płeć, wiek i produkt. Jedynie co odpada to zakłady funeralne i sex shopy, a i te ostatnie padają. Sprzedaż gadżetów wzrasta w internecie. Zresztą-nie tylko gadżetów, ale generalnie produktów i taka jest tendencja.

System retail tego nie widzi, bo widzieć nie chce. Poza tym banki i zagraniczni czy krajowi inwestorzy z trudem godzą się z powolną agonią i jeszcze „podwykonawcy” jadą-jak na haju, ale mamy do czynienia z powolnym upadkiem systemu retail. Oczywiście będzie się bronił i masa środków pójdzie na podtrzymanie kroplówki.

Poza tym przepoczwarzenie polega na wprowadzaniu outletów w miejsca gh więc wygląda to dobrze (Białystok).

Gh to toksyczne miejsca rujnujące ludzi. I nie zmieni tego fakt obniżek czynszów. Rynek został wydrenowany i nie jest w stanie przyjąć kwoty 50 czy 60 euro/m2 np. w Poznaniu. Takie są propozycje dla małych najemców i nie ma sensu się nad tym zastanawiać.

Modny know-how brzmi jak wał-nał. Sposób na szybki zbyt. Zajęcie dla tzw. prekariuszy na tzw. własnej działalności gospodarczej inaczej nazywanej „biznesem”.

Hula wiatr-poradnik najemcy

Z braku czasu nie mogłem zaprezentować najstarszej galerii w Polsce czyli warszawskiej Panoramy. Ta ponad 20 letnia galeria handlowa już się nie podniesie, ale działa.

-Jestem tutaj od 20 lat. Za lokal 14 metrowy płacę 300 złotych, za wyspę 1400 złotych i to są wszystkie opłaty. Jesteśmy współwłaścicielami tej galerii, czyli lokale są nasze. Płacimy tylko opłaty eksploatacyjne.

Wykończyła nas budowa mostu i nowe galerie, które powstały w Warszawie. Czego pan szuka? Wiatru w polu? To pan znalazł. Tutaj na piętrach hula wiatr. Może pan kupić wynająć. Do wyboru, do koloru-mówi pani sprzedająca kanapki.

Zatem zapraszam na spacer po Panoramie, tak panoramicznie spójrzmy.

00114

 

00216

 

00312

 

00410

 

00513

 

00610

 

0079

 

0086

 

0094

 

0104

 

0114

 

0123

 

0132

 

0141

 

0151

I tutaj zatrzymajmy się na chwilę. To miejsce-chyba jedyne w swoim rodzaju można zaliczyć do czegoś co przypomina galerię jaką znamy.

Czyli dzieła sztuki, obrazy, stare, antyczne eleganckie meble, przeróżne przedmioty, które jak najbardziej są adekwatne do słowa „galeria”, bo generalnie określenie to jest ni w pięć ni w dziewięć w kontekście retailu.

0161

W niektórych przypadkach trzeba zadzwonić w sprawie ewentualnego zakupu, ale na dole-jest otwarte.

0171

Piękne rzeczy.

0181

Piętro drugie niemal wymarłe. Na pierwszym też nie ciekawie.

0191

Goło i nie wesoło.

0201

Ale w tej pół galerii handlowej można kupić np. samochód Porsche albo Jaguara. Kupić ubezpiecznie, zajrzeć do delikatesów albo odwiedzić fundację. 

-Ja płacę za 48 metrów około tysiąca złotych. Tutaj żyjemy jak w rodzinie, wszyscy się znamy. Wielu się wykruszyło, ale kiedyś to były lata…Każdy dzień to była strata (jeśli sklep był zamknięty). Złote czasy już nie wrócą…-wzdycha jedna z właścicielek lokalu.

Wolnych lokali jest więcej niż na tych zdjęciach i gdyby ktoś był zainteresowany to podam przykładową cenę za lokal.Dzwonię.

-Jestem z Wrocławia ile pani chce za ten sklep?

-On ma ponad 130 metrów kwadratowych. 990.000 złotych. Taka jest cena. Trochę mogę opuścić, ale nie wiele.

-Uhm. A jak prosperuje galeria? Są tam ludzie, bo nie miałem okazji zobaczyć.

-Cena jest adekwatna do tego miejsca. 

-Ale adekwatna do czego?

-Młodzieży raczej nie ma. To zależy co pan tam otworzy. Może być biuro jakieś albo przychodnia. Nie chcemy wynająć tylko sprzedać. Mamy kilku oferentów.

Podziękowałem. Rzucam okiem na patio, fontannę. Mili ludzie. W takiej formule można działać nawet jeśli „złote czasy minęły”. Minęły bezpowrotnie. Ci ludzie mimo wszystko mieli farta. Nie są skończeni. 

System retail skompromitował się do reszty. Galerie handlowe powolutku i dość opornie przechodzą do historii polskich przemian. Już niebawem zostanie otwarty pierwszy w historii polskich galerii handlowych dzienny dom starców w Starachowicach. Tam też jest galeria handlowa Panorama. Też pusta, albo w 1/3 pełna-jak kto woli.

wniosek: przed podpisaniem umowy w galerii handlowej pamiętaj, że to powolny schyłek. Bez przyszłości. O planowanym otwarciu domu starców-niebawem.