30 tysięcy czynszu-poradnik najemcy

Z krakowskiej galerii Kazimierz zniknął sklep „premium”.f1

Standardowo pozostały manekiny. Ujęcie z lewej strony.

f2I z prawej strony.

f3

 

„W nowym, multimarkowym salonie MADE IN G, otwartym w Galerii Kazimierz w Krakowie, znaleźć można świetne modowe kolekcje najlepszych marek premium, akcesoria na każdą okazję, a także wysokiej jakości buty.

Jeżeli dodamy do tego obsługę na najwyższym poziomie oraz wyjątkowy wystrój wnętrza salonu – otrzymamy fuzję doskonałą, gwarantującą udane zakupy. MADE IN G oferuje odzieżowe i akcesoryjne marki, które zyskały sobie uznanie na całym świecie.

Przykładem może być reklamowana przez światowej sławy top modelki takie jak: Alessandria Ambrosio, Helena Christensen oraz samą Naomi Campbell – marka Pinko, czyli moda dla kobiety dynamicznej, która chce mieć w swojej garderobie coś na każdą okazję.

Podobnie prezentuje się oferta marek Atos Lombardini i Basler. Wielbicielki mody przed duże „M” z pewnością będą zachwyceni propozycjami marki Liviana Conti i Axara. Ofertę MADE IN G w Krakowie uzupełniają akcesoryjne marki Calvin Klein, Lauren, Piquadro oraz roccobarocco, oferujące buty i dodatki najwyższej jakości”.

To tekst ze strony internetowej gh Kazimierz.

Na razie nie wiadomo czy nastąpi kolejne „wkrótce otwarcie” czy np. „wynajmij mnie”. Wiadomo jednak, że czynsz w tej budce pod dachem wynosił 30 tysięcy złotych miesięcznie. Sklep czynny był ok. roku. Z jakim długiem wyszedł najemca? 200 tysięcy?300? 250.000? Ile władował w ściany?Jest na ten temat gdzieś informacja? Nie ma. Więc od dziś jest. Mąż żonie kupił ten sklep. 

wniosek: przed podpisaniem umowy w galerii handlowej pamiętaj, że szmaty być może jeszcze idą na europejskim poziomie, exlusive idzie- w Monte Carlo, Nicei i w St. Tropez.

Hula wiatr-poradnik najemcy

Z braku czasu nie mogłem zaprezentować najstarszej galerii w Polsce czyli warszawskiej Panoramy. Ta ponad 20 letnia galeria handlowa już się nie podniesie, ale działa.

-Jestem tutaj od 20 lat. Za lokal 14 metrowy płacę 300 złotych, za wyspę 1400 złotych i to są wszystkie opłaty. Jesteśmy współwłaścicielami tej galerii, czyli lokale są nasze. Płacimy tylko opłaty eksploatacyjne.

Wykończyła nas budowa mostu i nowe galerie, które powstały w Warszawie. Czego pan szuka? Wiatru w polu? To pan znalazł. Tutaj na piętrach hula wiatr. Może pan kupić wynająć. Do wyboru, do koloru-mówi pani sprzedająca kanapki.

Zatem zapraszam na spacer po Panoramie, tak panoramicznie spójrzmy.

00114

 

00216

 

00312

 

00410

 

00513

 

00610

 

0079

 

0086

 

0094

 

0104

 

0114

 

0123

 

0132

 

0141

 

0151

I tutaj zatrzymajmy się na chwilę. To miejsce-chyba jedyne w swoim rodzaju można zaliczyć do czegoś co przypomina galerię jaką znamy.

Czyli dzieła sztuki, obrazy, stare, antyczne eleganckie meble, przeróżne przedmioty, które jak najbardziej są adekwatne do słowa „galeria”, bo generalnie określenie to jest ni w pięć ni w dziewięć w kontekście retailu.

0161

W niektórych przypadkach trzeba zadzwonić w sprawie ewentualnego zakupu, ale na dole-jest otwarte.

0171

Piękne rzeczy.

0181

Piętro drugie niemal wymarłe. Na pierwszym też nie ciekawie.

0191

Goło i nie wesoło.

0201

Ale w tej pół galerii handlowej można kupić np. samochód Porsche albo Jaguara. Kupić ubezpiecznie, zajrzeć do delikatesów albo odwiedzić fundację. 

-Ja płacę za 48 metrów około tysiąca złotych. Tutaj żyjemy jak w rodzinie, wszyscy się znamy. Wielu się wykruszyło, ale kiedyś to były lata…Każdy dzień to była strata (jeśli sklep był zamknięty). Złote czasy już nie wrócą…-wzdycha jedna z właścicielek lokalu.

Wolnych lokali jest więcej niż na tych zdjęciach i gdyby ktoś był zainteresowany to podam przykładową cenę za lokal.Dzwonię.

-Jestem z Wrocławia ile pani chce za ten sklep?

-On ma ponad 130 metrów kwadratowych. 990.000 złotych. Taka jest cena. Trochę mogę opuścić, ale nie wiele.

-Uhm. A jak prosperuje galeria? Są tam ludzie, bo nie miałem okazji zobaczyć.

-Cena jest adekwatna do tego miejsca. 

-Ale adekwatna do czego?

-Młodzieży raczej nie ma. To zależy co pan tam otworzy. Może być biuro jakieś albo przychodnia. Nie chcemy wynająć tylko sprzedać. Mamy kilku oferentów.

Podziękowałem. Rzucam okiem na patio, fontannę. Mili ludzie. W takiej formule można działać nawet jeśli „złote czasy minęły”. Minęły bezpowrotnie. Ci ludzie mimo wszystko mieli farta. Nie są skończeni. 

System retail skompromitował się do reszty. Galerie handlowe powolutku i dość opornie przechodzą do historii polskich przemian. Już niebawem zostanie otwarty pierwszy w historii polskich galerii handlowych dzienny dom starców w Starachowicach. Tam też jest galeria handlowa Panorama. Też pusta, albo w 1/3 pełna-jak kto woli.

wniosek: przed podpisaniem umowy w galerii handlowej pamiętaj, że to powolny schyłek. Bez przyszłości. O planowanym otwarciu domu starców-niebawem.