Szczęście po lubelsku-poradnik najemcy

Lublin. Sierpień minionego roku kilka miesięcy po otwarciu.

-To weekendowa galeria handlowa, w tygodniu nie ma tu ludzi. Za stoisko 2x2m płacimy 2000 złotych brutto i musieliśmy zapłaciliśmy też 3 miesięczną kaucję. Mamy miesięczny okres wypowiedzenia. W umowie m.in. jest zapisane, że za opuszczenie stoiska powyżej godziny płacimy karę w wysokości 100 euro. Za brak sprawozdania finansowego o obrotach jest 1000 złotych kary. Zresztą nie pamiętam już czy złotych czy euro… -opowiada sprzedawca plastrów.

Zamawiam kawę w pięknie zrobionej kawiarni weneckiej. Spotykam właściciela. Młody najemca.

–Mamy już 170.000 złotych długu. Przez 2-3 miesiące byli klienci, zaspokoili ciekawość i nie wrócili. Teraz i w weekendy szału nie ma. Jest nas czworo. W spółce była Brytyjka i moich dwóch braci. Wzięliśmy 400.000 złotych leasingu na urządzenia do produkcji lodów. Nie wiemy co robić. Doszło do nieoficjalnego spotkania najemców. Wszyscy zadłużeni po uszy. Wystraszeni. Chcę stąd wyjść bez kar-opowiada.

Bracia w wieku 30, 36, 38 lat są z Lubartowa. Wszyscy mają rodziny. Prowadzą sezonowy serwis opon, który generuje jakieś zyski. Są utopieni na wiele lat. Co im pozostaje? Londyn? Berlin? Zmywak czy sprzątanie hoteli? Zajęcie domów?

Felicity_korytarze_1

Galeria być może jest rentowna dla inwestora. Kilka dni temu dostałem stamtąd zdjęcia.

„Panie Danielu przesyłam zdjęcia zamkniętych lokali z CH Atrium Felicity Lublin: kawiarni „La Piazza”, kawiarni „You and Me” oraz sklepu obuwniczego „Centro”.
Centrum funkcjonuje od marca 2014 r. Ruch w tygodniu jest taki, że można jeździć samochodem po korytarzach nie robiąc nikomu krzywdy …
Przesyłam też parę zdjęć korytarzy – zrobiłem je w poniedziałek 29.06 o godz. 14.30

Felicity_korytarze_2

Felicity_korytarze_3

Felicity_korytarze_4

Felicity_La_Piazza_1

Felicity_La_Piazza_2

Za tymi wyklejankami była wenecka kawiarnia. Włoski styl. Elegancko i profesjonalnie.

Felicity_La_Piazza_3

Felicity_You_a_Me_1

Felicity_You_a_Me_2

Felicity_You_a_Me_3

Felicity_Centro_1

Felicity_Centro_2

Nie wiadomo z jak wysokim długiem wyszli bracia. I kiedy to odrobią. Zostali naciągnięci i omamieni „sukcesem”. Felicity-znaczy szczęście. Trudno powiedzieć w jakim znaczeniu.

Wniosek: przed podpisaniem umowy w galerii handlowej sugeruję nie zaciąganie kredytu, nie korzystanie z leasingu, ani z żadnych podobnych wynalazków. Zakleją lokal-tak, aby kolejny się nie domyślił, nie dowiedział, kto za tym wyklejeniem „stoi”, jak skończył i gdzie.